Forum SameBaby.com Strona Glówna
RejestracjaSzukajFAQUzytkownicyGrupyZaloguj
Alkoholizm, rodziny alkoholików

 
Odpowiedz do tematu    Forum SameBaby.com Strona Glówna » Zdrowie i Uroda Zobacz poprzedni temat
Zobacz nastepny temat
Alkoholizm, rodziny alkoholików
Autor Wiadomosc
lisiczka
Poważnie uzależniona
Poważnie uzależniona


Dolaczyla: 06 Sie 2006
Posty: 2327
Skad: z puszczy

Post Alkoholizm, rodziny alkoholików Odpowiedz z cytatem
Znakomity moim zdaniem artykuł http://www.timi.jawnet.pl/serwis/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=12

Alkoholizm - choroba całego człowieka


Alkoholizm to choroba nieuleczalna, tzn. ten, kto na nią zapadł, jest jej "nosicielem" do końca życia. Dotyka nie tylko uzależnionego, ale także tych, którzy przebywają w jego bliskości. Zazwyczaj jest to rodzina.


UZALEŻNIENIE

Większość z nas wyobraża sobie alkoholika jako brudnego, obdartego człowieka leżącego w przydrożnym rowie. Uważamy, że alkoholik przez większość czasu jest pijany, agresywny, wulgarny i wszczyna awantury. Ma fioletową twarz i czerwony nos. Jednym słowem, jest człowiekiem z marginesu społecznego. Taki obraz osoby uzależnionej od alkoholu jest całkowicie fałszywy. Ostatnie stadium uzależnienia może, choć nie musi, zepchnąć człowieka na samo dno. Tymczasem na wiele lat wcześniej przed doprowadzeniem się do takiego stanu, alkoholik funkcjonuje w społeczeństwie, pozostając na pierwszy rzut oka nie do odróżnienia od ludzi nie uzależnionych.

Jednym z podstawowych argumentów ludzi uzależnionych, nieprzyjmujących do swojej świadomości własnego nałogu jest to, że nie śpią na dworcu, są czyści, dobrze ubrani, posiadają świetną pracę, więc przecież nie mogą być uzależnieni. Dla tych samych argumentów rodziny alkoholików przez lata łudzą się, że bliska im osoba nie jest jeszcze uzależniona.

OBJAWY

Ważne, aby chorobę alkoholową wcześnie rozpoznać.

Choroba kontroli
Osoba uzależniona od alkoholu nie panuje nad swoim piciem. W pewnym momencie zaczyna się równia pochyła i nie wiadomo, kiedy następuje wielkie picie. Alkoholizm jest chorobą kontroli, gdyż alkohol kontroluje życie uzależnionego.

Choroba zaprzeczeń
Alkoholik pozostaje głuchy na argumenty udowadniające jego uzależnienie, ukazujące szkodliwe jego konsekwencje. Bagatelizuje alarmujące sygnały o stanie swojego zdrowia. Każdy alkoholik z konieczności staje się mistrzem manipulacji i kłamstwa. Przecież musi oszukać samego siebie, a to przecież najtrudniejsze. Jak funkcjonuje system iluzji i zaprzeczania?
- Alkoholik tendencyjnie poprawia przeszłość, zaprzecza minionym faktom.
- Izoluje się od kłopotliwej teraźniejszości. Kontakt alkoholika z otoczeniem można opisać słowami: "nie widzę, nie czuję, nie słyszę". Zbyt trudno jest alkoholikowi dojrzeć bolesną prawdę o swoim życiu.
- Ucieczka w przyszłość stanowi bezpieczną niszę, gdzie alkoholik może się schronić, więc planuje bezpieczne i kontrolowane picie, tworzy nierealne wizje przyszłych wydarzeń i polepszenia jakości życia.
- Unikanie odpowiedzialności. Cel ten osiąga, manipulując innymi ludźmi, poprzez oszukiwanie, obrażanie się, prowokacje, lub tendencyjnie interpretując własny udział w minionych wydarzeniach.

Choroba emocji
Zachowanie i emocje alkoholika potrafią się zmieniać w niebywałym tempie - bez żadnych uchwytnych przyczyn. Alkoholik jest wesoły -za chwilę staje się agresywny. Jest smutny -za chwilę się śmieje. Patologiczne picie prowadzi do głębokich zaburzeń w sferze emocjonalnej. Emocje zostają zdominowane przez cierpienie i próby zgładzenia tych cierpień przez alkohol. Rozpoczyna się mechanizm błędnego koła. Alkoholik pije, aby zapomnieć o tym, że pije. Choroba niszcząca osobowość

Po jednorazowym spożyciu alkoholu, przez czas utrzymania się podwyższonego jego stężenia we krwi, u człowieka zmienia się działanie mózgu. Zaburzone zostaje myślenie, zniekształcone jest postrzeganie rzeczywistości. Uszkodzeniu ulega osobowość człowieka.

Powyżej przedstawione informacje ukazują alkoholizm jako chorobę uczuć, myślenia i kontroli - po prostu chorobę całego człowieka

WSPÓŁUZALEŻNIENIE

Dzieci w rodzinie z problemem alkoholowym
Jeśli jedno z rodziców jest uzależnione od alkoholu, z pewnością dzieci w tej rodzinie również są współuzależnione. Może się to objawić zaburzeniem snu, łaknienia i jedzenia, zaburzeniami psychosomatycznymi (bóle brzucha). Rozwija się nieprzystosowanie społeczne przejawiające się pozostawaniem w samotności, a także wagarami, ucieczkami z domu, przemocą, kradzieżami. Mogą się utrwalić patologiczne wzory przystosowania (wycofanie, nadmierna układność, branie odpowiedzialności za picie alkoholika).

Co najbardziej niszczy dzieci w rodzinie alkoholowej?

Dziecko uczy się w takiej rodzinie trzech rzeczy:
-NIE UFAĆ,
-NIE MÓWIĆ,
-NIE ODCZUWAĆ.

Nie ufać
Brak oparcia w dorosłych, niespełnione obietnice, niedotrzymane umowy, niekonsekwencje wychowawcze, chaos, urazy fizyczne i psychiczne rodzą nieufność, niepewność, nieuporządkowanie życia wewnętrznego. Dziecko z rodziny alkoholowej nie będzie ufać koleżankom i kolegom z klasy. Będzie miało duże problemy z zachowaniem przyjaźni.

Nie mówić
Problem alkoholowy w rodzinie jest tematem tabu. Jeśli cała rodzina nie rozmawia o tym problemie, który jest przecież dla niej najstraszniejszy, nie może być mowy o żadnej innej komunikacji słownej.

Nie odczuwać
Dziecko odczuwa żal, złość, a czasem wręcz nienawiść do jednego lub obojga rodziców. Jest przerażone swoimi uczuciami. Tłumi je, i przekonuje siebie, że to nieprawda. Uczucia trzeba umieć opanować, a nie zafałszować, bo grozi to utratą życia w prawdzie.

Typowe zachowania dzieci z rodzin z problemem alkoholowym:

W rodzinach alkoholowych, ale też wszystkich innych, w których istnieje jakaś znaczna patologia, dzieci przyjmują tzw. postawę obronę która jest przeciwieństwem postawy dziecka: pełnej ufności, otwartości i aktywności.

Bohater rodzinny
Najczęściej staje się nim najstarsze dziecko. W sytuacji, gdy jedno z rodziców jest uzależnione od alkoholu, dziecko nakład na siebie rozliczne obowiązki. Bohater rodzinny nie umie powiedzieć sobie: "Stop! ja już nie mogę".

Wspomagacz
Dziecko takie chroni alkoholika przed przykrymi skutkami picia, przez co nieświadomie sprzyja rozwojowi głębszego uzależnia. Gdy dorośnie, w dużym stopniu narażone będzie na to, że zostanie małżonkiem osoby uzależnionej.

Kozioł ofiarny
Dziecko to często odbiera agresję alkoholika. Doznaje upokorzeń. Często słyszy: "to przez ciebie". Reaguje na to niepokornym buntem. Co ciekawe, kozioł ofiarny potrafi przejąć rolę bohatera rodzinnego, gdy tego ostatniego z różnych powodów zabraknie.

Maskotka (błazen)
Sprawnie rozładowuje napięcie w rodzinie. Zawsze ma pod ręką dowcip, który rozbroi alkoholika Jest prawdziwym odgromnikiem przy rodzinnym stole. Przeżywa jednak wewnętrzny dramat, gdyż nikt go nie traktuje poważnie.

Zagubione dziecko (niewidoczne dziecko)
Żyje w świecie własnych fantazji. Zanurza się w lektury, marzenia. Spędza całe dnie przed telewizorem lub przy grach komputerowych. Konsekwencją znieczulenia jest trudność w kontaktowaniu się z realną rzeczywistością.

Jak wychowywać dzieci w rodzinie z problemem alkoholowym?
Trzeba mieć świadomość, że w rodzinach alkoholowych częstym obiektem niechęci i ataków ze strony dzieci jest osoba niepijąca. Wśród dorosłych dzieci alkoholików więcej emocji wzbudza niepijąca matka aniżeli ojciec alkoholik. Osoba uzależniona jest przecież chora. Łatwiej jej wszystko wybaczyć.

Sojuszników w wychowaniu dzieci można szukać w specjalnych świetlicach środowiskowych, młodzieżowych grupach samopomocy (Al-Ateen), poradniach odwykowych, u psychologów lub w grupach DDA (Dorosłe Dzieci Alkoholików).

Co robić?

Czy tego chcesz, czy nie, czy o tym wiesz, czy żyjesz w nieświadomości, to należąc do rodziny, której członek jest uzależniony od alkoholu, stajesz się również osobą współuzależnioną.

1. Przestać zaprzeczać
Alkoholik posiada tysiące dowodów na to, że nie jest alkoholikiem i że to, co się dzieje, to wina współmałżonka.

2. Przestać zajmować się piciem współmałżonka
Należy uznać swoją bezsilność wobec nałogu alkoholika. Trzeba przestać prosić, grozić, namawiać i zmuszać alkoholika do zaprzeczania picia. To sam alkoholik musi podjąć decyzję o leczeniu

3. Nie osłaniać i nie chronić.
Trzeba spowodować, aby do alkoholika dotarła prosta prawda, że jego picie niszczy jego i całą rodzinę. Należy przerwać milczenie wokół jego picia. Następnym krokiem jest pozwolić odczuć alkoholikowi konsekwencje własnego postępowania.
Alkoholika trzeba traktować konsekwentnie. Współmałżonek musi nauczyć się twardej miłości, bo taka musi być miłość w niektórych sytuacjach. To właśnie najbliżsi roztaczają nad alkoholikiem niewłaściwy parasol bezpieczeństwa, pozwalający mu nie zauważyć opłakanych skutków swoich działań.

4. Zdobywać wiedzę o alkoholizmie i jego leczeniu.
Należy dotrzeć do fachowych książek, broszur, poradni, klubów AA. Samo: "Idź się leczyć!" nie wystarczy.

5. Naucz się bronić.
Powyższe działanie musi się spotkać z ostrą reakcją alkoholika. Było mu przecież do tej pory bardzo wygodnie pod opiekuńczymi skrzydłami rodziny. Należy spodziewać się zarzutów, gróźb, obwiniania, wybuchów złości, wyzwisk, a nawet rękoczynów.

6. Poszukać oparcia.
Konsekwentne traktowanie alkoholika w wyżej wymieniony sposób wymaga dużo cierpliwości, uporu, wewnętrznej odwagi i zmiany własnego myślenia. Aby to wszystko wytrzymać psychicznie, nieodzowne staje się wsparcie pracowników ośrodków odwykowych, innych którzy byli lub są w podobnej sytuacji, niepijących (byłych) alkoholików. Pomocy należy szukać w klubach abstynenta, organizacjach zrzeszających rodziny alkoholików (np. Al Anon), poradniach odwykowych itp. Osoba współuzależnioną musi radykalnie zmienić swoje postępowanie. Nie jest łatwo pogodzić się z prawdą, że wrogiem nie jest alkoholik, tylko choroba, że na picie alkoholika nie ma się żadnego wpływu. Nie jest łatwo przestać czuć się winnym. Nie jest łatwo odważnie spojrzeć w przyszłość.



<artykul>
Opracowanie: Teresa Skubida

_________________
Nie Sty 20, 2008 12:05 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
Mchalinka
Baba na odwyk!
Baba na odwyk!


Dolaczyla: 02 Lut 2005
Posty: 10090
Skad: ...z dupy maryni...

Post Odpowiedz z cytatem
wszystko OK, ale w praktyce czesto nie da sie tego stosować cry.gif

_________________


<a><img></a>
Nie Sty 27, 2008 13:56 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
lisiczka
Poważnie uzależniona
Poważnie uzależniona


Dolaczyla: 06 Sie 2006
Posty: 2327
Skad: z puszczy

Post Odpowiedz z cytatem
Mchalinka napisala:
wszystko OK, ale w praktyce czesto nie da sie tego stosować cry.gif


wiem o tym Confused ale trzeba próbować ćwiczyć tak jak wszystko inne
z mojego doświadczenia wynika, iż trzeba się zdystansować, nie brać wszystkiego do siebiem nie wymagać rzeczy niemożliwych, wymagać konsekwentnie i stanowczo, nie przyzwalać, nie być ofiarą

_________________
Nie Sty 27, 2008 16:19 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
mka
Baba na odwyk!
Baba na odwyk!


Dolaczyla: 06 Gru 2002
Posty: 14147
Skad: 3miasto

Post Odpowiedz z cytatem
lisiczka napisala:
Mchalinka napisala:
wszystko OK, ale w praktyce czesto nie da sie tego stosować cry.gif


wiem o tym Confused ale trzeba próbować ćwiczyć tak jak wszystko inne
z mojego doświadczenia wynika, iż trzeba się zdystansować, nie brać wszystkiego do siebiem nie wymagać rzeczy niemożliwych, wymagać konsekwentnie i stanowczo, nie przyzwalać, nie być ofiarą


moze i założenia szczytne - ale np. gdy sie kocha trudno o dystans, asertywność i konsekwencje- jesli alternatywa jest całkowity upadek bliskiej osoby


jak jeszcze dodamy żenujacy poziom refundowanych psychologów to robi sie to wszystko o wiele trudniejsze- zwłaszcza jak nie dotyczy to menela z pod budki,a le np. inteligetnego, sytuowanego człowieka, w ktorego środowisku spożywanie kilku kieliszkow kazdego wieczoru alezy do zwyczajowo przyjetych i nie budzi zdziwienia

_________________
Mka

Pon Sty 28, 2008 21:59 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Wyslij email Numer ICQ
iwonkao
Cichutka
Cichutka


Dolaczyla: 20 Sie 2012
Posty: 77

Post Odpowiedz z cytatem
Na pewno warto jest zastanowić sie nad odpowiednią terapią.Alkoholizm to straszne schorzenie, które potrafi całkowicie zaburzyć życie w rodzinie.
W Warszawie o terapii mozna poczytać sobie tutaj:
http://psychoterapia-kielczyk.pl/uzaleznienia-alkoholizm/
A także o symptomach uzależnienia, które są wskazaniem do leczenia. Obecnie taka terapia jest prowadzona w gabinecie psychorozwoju na ulicy Gocławskiej. W linku macie kontakt.
Pia Paz 03, 2014 10:25 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
kobietawpracy
Cichutka
Cichutka


Dolaczyla: 02 Paz 2014
Posty: 30

Post Odpowiedz z cytatem
Wyjście z alkoholizmu to długa droga i bardzo ciężka droga.. Najlepiej jak ma kto nam pomóc i poprowadzić. Ważne tez jest abyśmy sami sobie uświadomili, że mamy problem oraz, że musimy z nim sobie jakoś walczyć! Ze swojej strony polecam ten ośrodek wszystkim którzy szukają pomocy: http://agnusterapia.pl/ jest sprawdzony przez bliską mi osobę i wiem co to znaczyć walczyć z uzależnieniem dlatego każdemu kto ma taki problem lub ktoś jego bliski to współczuję.
Czw Wrz 10, 2015 11:09 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
LubieLadneRzeczy
Cichutka
Cichutka


Dolaczyla: 16 Wrz 2015
Posty: 16

Post Odpowiedz z cytatem
Problem z alkoholem moim zdaniem jest taki, że jest bardzo akceptowany społecznie - wypicie piwa lub wina nikogo nie dziwi, choć być może czasem powinno

_________________
Plotę kable w oplocie i zawieszam żarówki dekoracyjne dla imindesign!
Sro Wrz 23, 2015 13:04 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
Patii91
Rozkręca się
Rozkręca się


Dolaczyla: 02 Gru 2015
Posty: 262

Post Odpowiedz z cytatem
Alkoholizm to straszna choroba. Mój ojciec przez wiele lat miał problem z alkoholem. W domu brakowało pieniędzy, bo ojciec wydawał większość na alkohol. W końcu przestał pić i od prawie 15 nie tknął alkoholu, ale relacje w naszej rodzinie nadal nie należą do najlepszych. Mój młodszy brat jest bardzo nieśmiały, ma problemy z nawiązywaniem nowych znajomości, ma problemy z motywacją do nauki. Chcę mu pomóc dopóki nie jest za późno. Zastanawiałam się nad coachingiem dla młodzieży, bo tu
http://www.osrodekintra.pl/menu-1/poradnia-terapeutyczna-dla-dzieci-mlodziezy/psychoterapia-coaching znalazłam ciekawą ofertę. Co o tym sądzicie? Myślicie, że mu to pomoże?
Czw Sty 07, 2016 15:09 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
Catwoman
Cichutka
Cichutka


Dolaczyla: 20 Lut 2014
Posty: 42

Post Odpowiedz z cytatem
LubieLadneRzeczy napisala:
Problem z alkoholem moim zdaniem jest taki, że jest bardzo akceptowany społecznie - wypicie piwa lub wina nikogo nie dziwi, choć być może czasem powinno


Będzie to dziwne, jak z 2 lampek zrobią się w szybkim tempie 2 buttelki.
Pia Sty 08, 2016 14:15 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
pelna_miska
Cichutka
Cichutka


Dolaczyla: 19 Paz 2015
Posty: 20

Post Odpowiedz z cytatem
Walka z nałogowym piciem alkoholu wymaga według mnie zaangażowania terapeutów, którzy specjalizują się w uzależnieniach. Takich z pewnością można odnaleźć w Ośrodku Oaza (położony w woj. kujawsko-pomorskim). Mój tata był już na samym dnie, ale pewnego dnia postanowił się leczyć i w tej placówce uzyskał kompleksową pomoc.
Wto Paz 23, 2018 09:50 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
Wyswietl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum SameBaby.com Strona Glówna » Zdrowie i Uroda Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do: 
Nie mozesz pisac nowych tematów
Nie mozesz odpowiadac w tematach
Nie mozesz zmieniac swoich postów
Nie mozesz usuwac swoich postów
Nie mozesz glosowac w ankietach