Forum SameBaby.com Strona Glówna
RejestracjaSzukajFAQUzytkownicyGrupyZaloguj
Gotowanie tuż po ślubie
Idz do strony 1, 2  Nastepna
 
Odpowiedz do tematu    Forum SameBaby.com Strona Glówna » Żarcie, Żarło, Żarełko Zobacz poprzedni temat
Zobacz nastepny temat
Gotowanie tuż po ślubie
Autor Wiadomosc
kirka
Poważnie uzależniona
Poważnie uzależniona


Dolaczyla: 10 Lis 2002
Posty: 1836
Skad: lubuskie

Post Gotowanie tuż po ślubie Odpowiedz z cytatem
No własnie Smile
Jak z tym było. Nauczylyscie sie gotowac przed slubem czy pierwsze obiadowe kroki stawialyscie "na swoim" ???

Jak wygladalo gotowanie tuz po slubie. Wydaje mi sie ze to bylo dosc duze przestawienie dla tych, ktore wyszly z domu rodzinnego gdzie obiadki zazwyczaj gotowala mama.

Smile

_________________
Rysuję rysunki ze zdjęć http://www.rysunki.xt.pl/ Zapraszam!


"Bez wiary potykamy się o źdźbło słomy, z wiarą przenosimy góry"
Soren Kierkegaard
Pon Cze 23, 2003 20:02 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Wyslij email
Katrin_
Gosc





Post Odpowiedz z cytatem
(...)


Ostatnio zmieniony przez Katrin_ dnia Wto Lip 15, 2003 16:37, w calosci zmieniany 1 raz
Pon Cze 23, 2003 20:56
MadziaP.
Poważnie uzależniona
Poważnie uzależniona


Dolaczyla: 23 Paz 2002
Posty: 2022
Skad: Piła

Post Odpowiedz z cytatem
ja nauczyłam się już troszkę gotować, jak razem zamieszkaliśmy (chciała nie chciała ale musiała wink.gif ) ale taką kucharą z prawdziwego zdarzenia, zrobiłam się dopiero jak zaczęłam podczytywać forum i później stałam sie pełouprawnioną forumką mężątkowa - za co z góry wam dziękuje!

jeszcze jest kilka stronek, które sie do tego CUDU lol.gif lol.gif lol.gif przyczyniają, głównie www.mniammniam.pl i inne tutaj na forum podawane!

_________________
buziaczki
Pon Cze 23, 2003 21:11 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Wyslij email
Gosiak
Baba na odwyk!
Baba na odwyk!


Dolaczyla: 28 Wrz 2002
Posty: 27178
Skad: z innej bajki

Post Odpowiedz z cytatem
gotować to ja gotowałam gdzieś od końca pierwszego roku (z dala od mamusinego jedzenia) - nie znosiłam stołówkowego żarcia a moja mama stwierdziła że ma dość mrożenia mi pierogów mięsa itede Smile no i zaczęłam trochę z przymusu ale twardo sobie przyrzekłam że żadnych gotowych zupek itede no i super - na początku mało nie umarłam od tego mojego żarcia... ale się rozręciłam, a jak w zeszłe wakacje na dobre uzykałam dostep do sieci to już w ogóle szaleję Smile czasem wiszę na telefonie gadając z mamą - tzn. ona dyktuje mi ja się coś robi, ale coraz częściej przysyła mi po prostu maila (duuuuużo taniej wychodzi) - no i teraz czasem robię takie frykasy że mój ślubny kiedyś stwierdził że gotuję lepiej od jego mamy Smile chyba trudno o lepszy komplement Smile

_________________
Póki mogę kłamię i pomijam wilka
PotwĂłr nie jest wrogiem
Nie zabija smok
Wto Cze 24, 2003 11:56 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Numer ICQ
Sylwka
Gaduła
Gaduła


Dolaczyla: 27 Maj 2003
Posty: 919

Post Odpowiedz z cytatem
Ja gotuję od dawna. Podobno chęci odziedziczyłam po babci, od której wielu rzeczy się nauczyłam. Strasznbie lubie eksperymentować, a internet daje nieograniczone możliwości. Mojemu mężowi bardzo to odpowiada Very Happy Zresztą wszystkim chwali się jak mu słuzy małżeństwo i pokazuje swój okrąglutki brzuszek wink.gif

_________________


Wto Cze 24, 2003 13:28 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Numer ICQ
asiek
Baba na odwyk!
Baba na odwyk!


Dolaczyla: 31 Lip 2002
Posty: 20639
Skad: Katowice

Post Odpowiedz z cytatem
ja gotuje od dawna
jeszcze w domu gotowalam czasem obiady - najczęściej zupy, jajka w sosie itp., raczej bezmięsnie. Często piekłam
potem na studiach gotowałam dla siebie bo mieszkałam poza domem,

gotuje raczej prosto i szybko, nie lubię (a raczej szkoda mi czasu) stać nad kuchnią.
Wto Cze 24, 2003 18:15 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Wyslij email Numer ICQ
Camel
Baba na odwyk!
Baba na odwyk!


Dolaczyla: 25 Maj 2003
Posty: 4182
Skad: Łódź

Post Odpowiedz z cytatem
A ja nawet nie pamietam kiedy zaczelam gotowac tak dawno to bylo. Wychowywalam sie w dosc nietypowym domu, moi rodzice sa muzykami, zazwyczaj sie mijalismy a wiecie jak to artysci - co innego im w glowie niz gotowanie czy pranie. Efekt tego byl taki, ze chyba gdzies od 14 roku zycia przejelam calkowicie zajmowanie sie domem, czyli gotowanie, sprzatanie itd. I szybko sie okazalo, ze mam do tego dryg i gotuje najlepiej z calej rodziny, wiec moi rodzice wspanialomyslnie Wink w ogole przestali sie tym zajmowac. Czasem sie zdarza, ze tata cos ugotuje jak ja nie mam czasu, a mama praktycznie w ogole nie dotyka sie do kuchni.

_________________
Pozdrawiam
Pia Cze 27, 2003 15:33 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Wyslij email Numer ICQ
buźka
Gaduła
Gaduła


Dolaczyla: 23 Sty 2003
Posty: 960
Skad: POMORZE

Post Odpowiedz z cytatem
nigdy nie gotowałam w domu i nie wysilałam się za bardzo na studiach, dlatego mój mężuś teraz cierpi, bo od czasu jak powiedzieliśmy sobie tak przed ołtarzem (czyli niecałe dwa tygodnie temu) nie dostał jeszcze obiadu Embarassed

ale mam kochana mamę, która wie, że nie za bardzo mam czas spędzać pół dnia w kuchni ucząc się gotowania ziemniaków i już kilka razy stołowaliśmy się u niej (ale jestem wyrodną żoną Confused )

_________________
Pia Lip 04, 2003 13:43 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Wyslij email
Aneszka
Baba na odwyk!
Baba na odwyk!


Dolaczyla: 09 Cze 2003
Posty: 4207

Post Odpowiedz z cytatem
Ale piszecie tylko o sobie. A Wasi mężczyźni? Też gotują?


pozdrofka
Aga
Pia Lip 04, 2003 13:51 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
Gabrycha
Cichutka
Cichutka


Dolaczyla: 04 Lip 2003
Posty: 51
Skad: Warszawa

Post Odpowiedz z cytatem
No właśnie. W dzisiejszych czasach tyle się mówi o partnerstwie itp a jednak widzę że w małżeństwach młodych i tak panuje tradycyjny podział ról: kobieta gotuje.

Ja osobiście z takim podziałem się nie zgadzam. Jestem mężatką zaledwie od miesiąca ale z mężem gotujemy zazwyczaj razem. Jest szybciej i przyjemniej.

Dziewczyny gotujecie bo rzeczywiście chcecie i lubicie? No rozumiem weekendy kiedy mamy wolny czas to można posiedzieć w kuchni i poeksperymentować ale w ciągu tygodnia gdy wracam zmęczona do domu ok. 19 nie wyobrażam sobie abym siedziała nad garami a mąż np oglądał telewizję.
No ale to tylko moje zdanie bo za gotowaniem nie przepadam Smile
Pia Lip 04, 2003 15:05 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Wyslij email
Miska
Baba na odwyk!
Baba na odwyk!


Dolaczyla: 25 Wrz 2002
Posty: 21819

Post Odpowiedz z cytatem
Ja nauczylam sie gotowac jako nastolatka Smile Wiec gotowanie nie stanowi dla mnie problemu Smile I na ogol ja gotuje Smile Maz pomaga mi duzo w innych dziedzinach zycia domowego Smile A czesto sam sie pyta czy mi pomoc przy gotowaniu, wiec zawsze moge na niego liczyc Smile

A moj maz ... raz ugotowal mi obiad w niedziele i ogolnie nie czuje sie za dobrze w gotowaniu. Woli przygotowac mi sniadanie Smile

Gabrycha, ja na ogol gotuje garnek zupy w sobote/niedziele i robie jakies drugie w wiekszej ilosci ... najczesciej wystarcza nam to do srody/czwartku i potem improwizujemy ... W ciagu tygodnia prawie wcale nie gotuje.

_________________
Nie my�l o tym co by�o ani o tym co mog�oby by�, bo zabraknie Ci czasu na cieszenie si� z tego co masz!

Pia Lip 04, 2003 15:13 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
Bejkełe
Gosc





Post Odpowiedz z cytatem
He to ja się wyłamię
NIe umiem w ogóle gotować - tzn umiem jajecznice i spagetti, umiem ugotować też wodę na herbatę grin.gif i to chyba na tyle
Natomiast moje kochanie umioe gotowac i mu nieźle wychodzi , eksperymentuje z różnymi skłądnikami - czasem da się zjeść a czsem nie - ale stanowczo kuchnia to jego domena.
Ja moze się poducze troszkę pichcić - ale nie będę za tym przepadać raczej....
Pia Lip 04, 2003 15:32
Aneszka
Baba na odwyk!
Baba na odwyk!


Dolaczyla: 09 Cze 2003
Posty: 4207

Post Odpowiedz z cytatem
Mąż mojej koleżanki z pracy jest podobno kucharskim talentem i Ewcia ma z nim klawe życie - pychotki codziennie Smile
Natomiast my sie na razie umowiliśmy, że będziemy gotowac razem, zresztą żadne z nas zbytno nie umie, ale mamy dużo dobrej woli, żeby się nauczyćSmile zobaczymy co z tego wyjdzie...
Grunt to nie demonizować gotowania. Choć przyznam że nie wiem, czy nie będę się wsciekać na czas, który zabiera....

Aga
Pia Lip 04, 2003 15:43 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
Gosiak
Baba na odwyk!
Baba na odwyk!


Dolaczyla: 28 Wrz 2002
Posty: 27178
Skad: z innej bajki

Post Odpowiedz z cytatem
hehe ja lubię gotować i już od dłuzszego czasu to robię ale moje kochanie po prostu czasem mnie wywala z kuchni i sam robi obiad albo coś innego Smile

_________________
Póki mogę kłamię i pomijam wilka
PotwĂłr nie jest wrogiem
Nie zabija smok
Pon Lip 07, 2003 11:17 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Numer ICQ
adgam
Baba na odwyk!
Baba na odwyk!


Dolaczyla: 25 Lut 2003
Posty: 7989
Skad: Kraków/Tarnów

Post Odpowiedz z cytatem
Ja tak na dobre nauczyłam się gotować jak zaczęłam chodzić z moim obecnym męzem Very Happy , on lubi i umie gotować, wcześniej chodziłam ze znajomymi na stołówkę bo w akademiku nie ma specjalnych warunków na gotowanie a poza tym mi się nie chciało.
Był taki czas, kiedy ciągle jedliśmy na mieście ale teraz zawsze gotuję w domu, choć nie mogę powiedzieć żebym to bardzo lubiła Confused nie lubię robić mięsa, poza kurczakiem, lubię za to gotować zupki i robić sałatki. Dużo bardziej mi się chce jak gotujemy razem z Jurkiem a samą to mnie to cieszy tylko jak mam wenę Wink

_________________
www.tiny.pl/164v
Pon Lip 07, 2003 11:41 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Odwiedz strone autora
kirka
Poważnie uzależniona
Poważnie uzależniona


Dolaczyla: 10 Lis 2002
Posty: 1836
Skad: lubuskie

Post Odpowiedz z cytatem
no fakt, nie pomyslalam. Dlaczego facet nie mialby gotowac Smile
To bardzo dobry pomysl Smile

_________________
Rysuję rysunki ze zdjęć http://www.rysunki.xt.pl/ Zapraszam!


"Bez wiary potykamy się o źdźbło słomy, z wiarą przenosimy góry"
Soren Kierkegaard
Wto Lip 08, 2003 21:38 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Wyslij email
strzalka
Gaduła
Gaduła


Dolaczyla: 10 Lip 2003
Posty: 957
Skad: trójmiasto

Post Odpowiedz z cytatem
ja zaczęłam przygotowywać sobie obiadki na ciepło na studiach. Potem gdy zamieszkaliśmy razem - razem też gotowaliśmy (ja więcej, bo miałam więcej czasu). Po ślubie nie było więc dla mnie problemu z gotowaniem a i mężuś przyzwyczajony już był do mojego gotowania.
Zresztą, on też różne ciekawe potrawypottrafi kombinować wink.gif najcześciej jednak to ja przygotowuję żarełko, a mój mąż dzielnie zmywa i to SAM z siebie cool.gif
Sob Lip 12, 2003 23:06 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Wyslij email
warenka
Cichutka
Cichutka


Dolaczyla: 12 Kwi 2017
Posty: 47

Post Odpowiedz z cytatem
Ja staram się gotować, ale czasem zdarzy się nam zamówić pizzę. Albo po prostu idziemy do sprawdzonej restauracji. Gdybyście przejeżdżali przez Zgierz, sprawdźcie http://www.restauracja-routeone.pl
Wto Wrz 04, 2018 13:20 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
alanala
Cichutka
Cichutka


Dolaczyla: 27 Sie 2018
Posty: 7

Post Odpowiedz z cytatem
Każdy potrafi chyba gotować i nikt dopiero się nie uczy po ślubie. Na studiach nie uczyłaś się gotować?
Wto Wrz 11, 2018 09:12 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
Podkowka15
Cichutka
Cichutka


Dolaczyla: 25 Maj 2018
Posty: 15

Post Odpowiedz z cytatem
Zawsze się można poratować pizzą, przynajmniej na początku Very Happy Słyszałam ostatnio, że są strony, dzięki którym można zamówić pizzę z lokalu w wybranej dzielnicy. Np. tu działa ranking wrocławskich pizzerii w okolicach Fabrycznej. Fajne rozwiązanie, muszę wypróbować, ciekawe czy pizza z bliższej dzielnicy faktycznie dojedzie szybciej Smile

_________________
Uwielbiam filmy!
Czw Wrz 13, 2018 13:13 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
Wyswietl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum SameBaby.com Strona Glówna » Żarcie, Żarło, Żarełko Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idz do strony 1, 2  Nastepna
Strona 1 z 2

 
Skocz do: 
Nie mozesz pisac nowych tematów
Nie mozesz odpowiadac w tematach
Nie mozesz zmieniac swoich postów
Nie mozesz usuwac swoich postów
Nie mozesz glosowac w ankietach