Forum SameBaby.com Strona Glówna
RejestracjaSzukajFAQUzytkownicyGrupyZaloguj
Mieszkanie na parterze
Idz do strony 1, 2  Nastepna
 
Odpowiedz do tematu    Forum SameBaby.com Strona Glówna » Dom jest do mieszkania...!!! ;) Zobacz poprzedni temat
Zobacz nastepny temat
Mieszkanie na parterze
Autor Wiadomosc
Ptysia
Poważnie uzależniona
Poważnie uzależniona


Dolaczyla: 06 Sie 2002
Posty: 3915
Skad: Wrocław

Post Mieszkanie na parterze Odpowiedz z cytatem
Nasze nowe mieszkanie bedzie na parterze Smile chcialam sie zapytac tych ktore mieszkaja na parterze jak sie mieszka?

nie boicie sie? nikt wam nic nie wrzuca na balkon Rolling Eyes Embarassed nie wiem

_________________
Ptysia i Jaś (29.03.2004)

Pia Cze 23, 2006 13:40 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Wyslij email Adres AIM Numer ICQ
marianna
Cichutka
Cichutka


Dolaczyla: 06 Mar 2006
Posty: 88
Skad: POMORSKIE

Post Odpowiedz z cytatem
mieszkamy na parterze od roku. Jest tylko jeden minus nie można sie opalać na balkonie bo wszyscy się gapią, poza tym wszystko ok.

_________________
happy happy
Pia Cze 23, 2006 14:07 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
Adka
Zadomowiona
Zadomowiona


Dolaczyla: 02 Lip 2003
Posty: 422
Skad: Wrocław

Post Odpowiedz z cytatem
również mieszkam na parterze
minusy (wg mnie):
1)konieczność zamykania okien przed wyjściem
2)mieszkanie jest jednak ciemniejsze
3)nie mogę pozwolić sobie na brak firanek - część przechodzących ludzi gapi się w okna
4)przy otwartym oknie słychać wyraźnie o czym przechodnie lub stojący pod oknami rozmawiają (w drugą stronę działa pewnie tak samo)

następne mieszkanie na pewno nie będzie na parterze
(dobrze jest sobie czasem pomarzyć lol.gif )


_________________
Każda chwila jest szansą by wszystko zmienić.
Pia Cze 23, 2006 14:22 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Numer ICQ
aga25
Rozkręca się
Rozkręca się


Dolaczyla: 30 Maj 2003
Posty: 233
Skad: Warszawa

Post Odpowiedz z cytatem
Mieszkam na parterze, ale generalnie nie jestem zadowolona, ze względu na niebezpieczeństwo oraz to że słychać rozmowy prowadzone na zewnątrz oraz nas przez osoby spracerujące z pieskami Twisted Evil na zewnątrz.
Ponadto stukające drzwi wejściowe- mimo, że nie mieszkamy bezpośrednio przy wejściu.
Wyjeżdzajac na wakacje, ktoś musi u nas mieszkać, po weekendach wracamy myśląc o tym co zastaniemy. Mieliśmy włamanie, mamy zabezpieczone wszystkie okna - zamki ABUS + folie antywłamaniowe+kraty na oknach+ ubezpieczone mieszkanie.
No ale cóż, podobno jak złodziej zechce to i tak się dostanie bez względu na to gdzie mieszkanie jest usytuowane. Ale z całą pewnością parter jest dostępniejszy od innych pięter.
Ja napewno nie zdecydowałabym się już nigdy więcej kupić mieszkania na parterze.
Pia Cze 23, 2006 14:24 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
jovanna
Gaduła
Gaduła


Dolaczyla: 19 Wrz 2005
Posty: 1401

Post Odpowiedz z cytatem
Mieszkamy na parterze i zamiast balkonu mamy maly ogrödek(40m2).
Od sasiadöw oddzieleni jestesmy zywoplotem .
Na poczatku rzucali nam sasiedzi z göry pety Evil or Very Mad ,ale po kilku uwagach przestali.
Uwialbiam lato wlasnie dlatego,ze moge calymi dnami tam siedziec,mamy drzewo wiec cien tez jest.
Na poczatku troche sie balam,tyle ze kolo naszych ogrödköw nikt nie chodzi,bo na koncu jest plot.Jedynie co ostatnio mnie stresuje to koty.
Nie zebym ich sie bala czy nie lubila,ale jak stana niepostrzezenie w dzrzwiach lub wpadna do mieszkania to sie zawsze wystrasze wink.gif

Koty sasiadöw oczywiscie.
Pia Cze 23, 2006 14:24 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
Arwena
Adminka
Adminka


Dolaczyla: 06 Cze 2002
Posty: 21089
Skad: KrakĂłw

Post Odpowiedz z cytatem
Mieszkam na parterze od 4 miesięcy i jestem zachwycona smile.gif Blisko od wejścia do bloku (nie muszę chodzić po schodach), tańsze mieszkanie, żadnych (odpukać) na razie problemów z sąsiadami z góry. To opalanie to owszem, ale można na upartego na części balkonu zasłoniętej balkonem sąsiada powyżej.

_________________
Pozdrawiam,
Ania




05.11.2012-05.05.2013: 65 kg->53 kg, BMI 23.9->19.5, r. 40/42->34/36.
Pia Cze 23, 2006 14:25 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Wyslij email Numer ICQ
Ptysia
Poważnie uzależniona
Poważnie uzależniona


Dolaczyla: 06 Sie 2002
Posty: 3915
Skad: Wrocław

Post Odpowiedz z cytatem
hmmm...
z opalaniem nie bedzie problemu bo nawet teraz mieszkajac z domku nie opalam sie na tarasie

z zamykaniem okien tez spoko, jestem do tego przyzwyczajona i pewnie jakbym mieszkala na 4 piuetrze tez bym zamykala Smile

pod oknami raczej nikt gadac nie bedzie bo jedna strona jest nad wjazdem do garazu a druga od ulicy przy ktorej jest szkola i zajecia do 12, generalnie b.malo ludzi tam chodzi

mysle ze nie bedzie zle

_________________
Ptysia i Jaś (29.03.2004)

Pia Cze 23, 2006 15:33 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Wyslij email Adres AIM Numer ICQ
marianna
Cichutka
Cichutka


Dolaczyla: 06 Mar 2006
Posty: 88
Skad: POMORSKIE

Post Odpowiedz z cytatem
miłego mieszkania w takim razie Smile

_________________
happy happy
Pia Cze 23, 2006 17:40 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
Fosia
Baba na odwyk!
Baba na odwyk!


Dolaczyla: 04 Paz 2003
Posty: 10800
Skad: Warszawa

Post Odpowiedz z cytatem
przez rok mieszkalam na parterze i wole teraz u siebie na 3cim.

Zalety:
blisko do wejscia = latwo radzic sobie z wozkiem
ze wzg na zmniejszona ilosc docierajacego swiatla w upaly bylo wzglednie chlodno.
dziecko nawet w najczarniejszym scenariuszu, spadajac z parapetu nic sobie nie zrobi
czesto ma sie kawalek ogrodka wylacznie dla siebie
mozna tupac do woli, nikt nie bedzie narzekal

Wady:
wyjezdzajac okna trzeba zamknac na wszystkie spusty
pod oknami kreca sie ludzie
jak tylko sie sciemnia, trzeba zaslaniac okna
malo swiatla (dla mnie tragedia Wink )
do ogrodka kazdy z gory zaglada
wieksze niebezpieczenstwo

_________________


You'll never get to Heaven if you're scared of getting high ....
Pia Cze 23, 2006 20:47 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Numer ICQ
kajtek
Gaduła
Gaduła


Dolaczyla: 22 Lis 2005
Posty: 1236
Skad: ul. Błotna adres zachlapany

Post Odpowiedz z cytatem
mieszkam 3 lata -wcześniej mieszkałam na 4 piętrze wole parter
1.okien nie zamykam wcale - na 4 tez nie zamykałam
2. włamanie miałam i tu i tu
3.nie męcze sie jak wychodze z zakupani- tam był dramat (czasem na kilka razy)
4. mam wysoki parter i niestety dzieci ciągle pod balkonem to ich ulubione miejsce- koszmar
5.co do zasłaniania okien to bez różnicy -tu i tu widac co sie w domu ma

podsumowanie :
NIE ZAMIENIŁA BYM PARTERU NA ZADNE INNE
Pon Cze 26, 2006 13:06 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Numer ICQ
mka
Baba na odwyk!
Baba na odwyk!


Dolaczyla: 06 Gru 2002
Posty: 14147
Skad: 3miasto

Post Odpowiedz z cytatem
sa zady i walety to zalezy co ma sie pod balkonem- ja mam pod balkonem drugie wejsci e do budynku i nielegalny parking i sasaidów przyzwyczajonych,że nitk długo tu nie mieszkał- wiec bez skrepowania wychodza z psami i stoając metrod okna głosno wymieniaja plotki, gwizdza na pupilów, reguluja silniki itp- to jest uciązliwe- wygodne jest ze wzgledu na wózek
gdybym za oknem miała łądny trawnik a nie podwórko- parking nie miałabym nic przeciwko
obaw przed włąmamienm nie mam bo teren jest zamkniety

_________________
Mka

Pon Cze 26, 2006 18:54 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Wyslij email Numer ICQ
franca
Zadomowiona
Zadomowiona


Dolaczyla: 21 Lip 2005
Posty: 676
Skad: Toronto

Post Odpowiedz z cytatem
mieszkałam na parterze ponad 15 lat. dwa razy nam się włamali do mieszkania. Potem rodzice zabudowali balkon i jest spokój. Ale ja mam uraz i już na parterze nie będę mieszkać nigdy w życiu. o nie!

_________________
WRÓŻKI ISTNIEJĄ NAPRAWDĘ.
Pon Cze 26, 2006 19:31 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Numer ICQ
ewcia
Baba na odwyk!
Baba na odwyk!


Dolaczyla: 18 Paz 2002
Posty: 6822
Skad: Puławy/Warszawa

Post Odpowiedz z cytatem
ja mieszkam na parterze

uwazam ze duze znaczenie ma to jak wysoki jest blok i ile mieszkan na każym piętrze i co masz pod okanami


ja mieszkam w 4 piętrowym bloku
na każdym piętrze jest po 2 mieszkania, więc nie czesto ktoś chodzi po klatce

drzwi wejsciowe na klatkę są z opóźniaczem (czy jak to się nazywa) ze nie klapią tylko po woli się zamykają

balkon wychodzi na trawkę około 15 m a dalej są krzaki a za nimi plac zabaw, na tę samą stronę wychodza okna kuchenne i pokój dziewczynek

dwa pozostałe pokoje są od strony wejscia do klatki i chodnika wzdłuż bloku ale od chodnika tez dzieli mnie trawnik i krzaki więc nie narzekam

dzielnica spokojna - odpukać

jak dla mnie same plusy
no moze z wyjątkiem tego ze zinmo mam zimą w kibelku
a na kominie który idzie przy łazience, a wię na glazurze w łazience zimą wiecznie mam kropelki wody

_________________


Pon Cze 26, 2006 19:32 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Wyslij email Numer ICQ
Madi
Zadomowiona
Zadomowiona


Dolaczyla: 10 Lut 2005
Posty: 416
Skad: Warszawa/Biała Podlaska

Post Odpowiedz z cytatem
Mieszkam na parterze od 3 lat prawie. Zasłonki w oknach mam, ale nie jestem maniaczką chowania się przed ludźmi, więc rzadko je zasłaniam - wystarczą gęstsze firanki. Poza tym mamy zamontowane rolety zewnętrzne i na każdy weekendowy wyjazd je opuszczamy. Ludzie się patrzą jak na balkonie coś robię, ale się tym nie przejmuję. Np. uwielbiam jeść tam późne kolacje, szczególnie po upalnym dniu wink.gif
Rozmowy ludzi i krzyki bawiących się dzieci słychać wyraźniej, ale do wytrzymania.
Ptysia też mam okno nad wjazdem do garażu, początkowo przeszkadzało mi okropnie to otwieranie bramy garażowej na pilota, zszcególnie, że ludzie o różnych porach lubią to robić, a i zdarza się, że raz po razie, ktoś podnosi i opuszcza te drzwi, ale kwestia przyzwyczjenia. Teraz jest to dla mnie niezauważalne, ale jak mam gości to się dziwią,że mi to nie przeszkadza. Więc może nie planuj w tym pokoju, którego okna są nad wjazdem do garażu, pokoju dla dzieci.
Pon Lip 17, 2006 20:41 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
Ptysia
Poważnie uzależniona
Poważnie uzależniona


Dolaczyla: 06 Sie 2002
Posty: 3915
Skad: Wrocław

Post Odpowiedz z cytatem
akurat nad wjazdem do garazu sa drzwi balkonowe przy kuchni, wiec moze nie bedzie tak zle Smile

_________________
Ptysia i Jaś (29.03.2004)

Pon Lip 17, 2006 21:15 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Wyslij email Adres AIM Numer ICQ
weridiana
Baba na odwyk!
Baba na odwyk!


Dolaczyla: 03 Lip 2002
Posty: 42304

Post Odpowiedz z cytatem
Od kiedy nie mieszkam z rodzicami zawsze mieszkam na parterze Smile tak jakoś wychodzi.

Zasadniczo wydaje mi się, że to nie ma większego znaczenia, na którym piętrze.

- mam blisko do wyjścia - łatwiej operowac wózkiem (nie ma windy)
- nikt mi nie marudzi, ż emoje dziecko czy pies tupią
- ciemno zasadniczo u nas jest na każdym piętrze (wysokie drzewa wzdłuż ulicy)
- zasłony i firany i tak mam
- rozmowy sąsiadów z I piętra tez słyszę jak stoję pod oknem
- hałasy z ulicy słychać pewnie podobnie

generalnie każde piętro jest podobne jak dla mnie.

_________________
Always look at the bright side of life Smile

Wto Lip 18, 2006 11:52 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
kasik31
Poważnie uzależniona
Poważnie uzależniona


Dolaczyla: 11 Sty 2005
Posty: 2372

Post Odpowiedz z cytatem
Obecnie wiele bym dała żeby mieszkać na parterze zamiast na moim czwartym piętrze pod dachem, z oknami na południowy zachód. Przynajmniej bym się nie rozpuściła lol.gif
Wto Lip 18, 2006 12:05 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
Agnieszka
Poważnie uzależniona
Poważnie uzależniona


Dolaczyla: 12 Cze 2002
Posty: 3564

Post Odpowiedz z cytatem
Po wcześniejszym ponad 20-letnim mieszkaniu z mamą na 3 piętrze - wszyscy mnie straszyli parterem, jak już się dowiedzieli, że kupujemy mieszkanie na parterze. Zwłaszcza mama o mało zawału nie dostała. Wizje złodziei, włamywaczy itp...

A ja teraz mojego parteru nie oddałabym za żadne piętro smile.gif

Po pierwsze - był tańszy.
Po drugie - mam 25 m/kw taras, na nim mebelki ogrodowe, parasol, moge Jędrkowi basenik rozłożyć, jak nie mam możliwości z nim wyjść na spacer, to chociaż na taras go wyganiam żeby sobie bańki mydlane popuszczał wink.gif
Po trzecie - nikomu nie tupię, bo pode mną tylko garaż podziemny.
Po czwarte - nie tacham wózka ani zakupów na któreś tam piętro (bo mieszkam w niskim bloku bez windy).
Po piąte - teraz w te upały jest mi o niebo chłodniej niż sąsiadom z wyższych pięter.

Minusy?
Muszę mieć firanki (ale ja i tak bym je miała, niezależnie od piętra, bo je lubię).
Czasami jakieś listki czy kwiatki mi spadają od sąsiadów z wyższych pięter - ale ponieważ nie jestem maniaczką porządku, to nie stanowi to dla mnie problemu.
Strach przed włamaniem? - ubezpieczyliśmy mieszkanie. Jak sie mają włamać, to zrobią to nawet gdybyśmy mieszkali 10 pięter wyżej.
Sąsiedzi mi patrzą w okna? a niekoniecznie. parter jest dość wysoki. No chyba że Ci z wyższych pięter z bloku naprzeciwko wink.gif

No i jakoś te minusy mi znikły... smile.gif
Wto Lip 18, 2006 12:27 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc
kamosia
Poważnie uzależniona
Poważnie uzależniona


Dolaczyla: 12 Lis 2003
Posty: 2850
Skad: Środek Polski

Post Odpowiedz z cytatem
kasik31 napisala:
Obecnie wiele bym dała żeby mieszkać na parterze zamiast na moim czwartym piętrze pod dachem, z oknami na południowy zachód. Przynajmniej bym się nie rozpuściła lol.gif


Ja identycznie grin.gif
Tak samo mieszkam.

_________________
Wto Lip 18, 2006 12:40 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Wyslij email Odwiedz strone autora Numer ICQ
Arwena
Adminka
Adminka


Dolaczyla: 06 Cze 2002
Posty: 21089
Skad: KrakĂłw

Post Odpowiedz z cytatem
Agnieszka piwo Mogę się podpisać.

_________________
Pozdrawiam,
Ania




05.11.2012-05.05.2013: 65 kg->53 kg, BMI 23.9->19.5, r. 40/42->34/36.
Wto Lip 18, 2006 12:59 Zobacz profil autora Wyslij prywatna wiadomosc Wyslij email Numer ICQ
Wyswietl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum SameBaby.com Strona Glówna » Dom jest do mieszkania...!!! ;) Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idz do strony 1, 2  Nastepna
Strona 1 z 2

 
Skocz do: 
Nie mozesz pisac nowych tematów
Nie mozesz odpowiadac w tematach
Nie mozesz zmieniac swoich postów
Nie mozesz usuwac swoich postów
Nie mozesz glosowac w ankietach